Designer: Joomla 3.2 Templates

PodziękowanieWszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem: Jest czas rodzenia i czas umierania – to słowa starotestamentalnego mędrca Koheleta. Sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też zostaliście wezwani w jednym Ciele. I bądźcie wdzięczni! – namawia z kolei św. Paweł.

 

Dzisiaj przyszedł czas podziękowania. Bo choć życie mojego Taty dobiegło końca, wierzę, że tak naprawdę się zaczęło. Dlatego w takich momentach, jak ten dzisiejszy dziękujemy za dar wieczności, za zbawienie dokonane przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Dziękując za życie mojego Taty w imieniu Mamy, brata Aleksandra z rodziną i Leszka pragnę też podziękować wszystkim, którzy byli i są z nami w tych trudnych chwilach.

Bóg zapłać Księdzu Biskupowi za dar Mszy św. i wygłoszone Słowo Boże. Eucharystia jest bowiem najcenniejszym darem, jaki my, żywi możemy ofiarować tym, którzy wyprzedzili nas w drodze do Niebieskiej Ojczyzny. Bóg zapłać wszystkim księżom, którzy są dzisiaj w katedrze, celebrują Mszę św. lub obiecali to zrobić w swoich wspólnotach parafialnych. Dziękuję kolegom rocznikowym za pamięć. Szczególnie chcę podziękować gospodarzowi tego miejsca, księdzu Janowi Gaikowi, który bardzo pomógł mi w zorganizowaniu uroczystości pogrzebowych. Bóg zapłać również wszystkim księżom pracującym w parafii katedralnej.

Ostatnie tygodnie życia mojego Taty naznaczyło olbrzymie cierpienie. Dlatego wdzięczny jestem tym, którzy pomagali Tacie i rodzinie w tych dniach. Wiele dobrego odczuliśmy ze strony sosnowieckiego Hospicjum Domowego im. św. Tomasza. Bóg zapłać pani dyrektor i wszystkim pracownikom oraz wolontariuszom. Szczególnie dziękuję panu doktorowi Andrzejowi Kopciowi i pani Sylwii Gęsikowskiej, którzy niemal codziennie odwiedzali Tatę, aby mu ulżyć w cierpieniu, wspierając przy okazji dobrym słowem rodzinę. Dziękuję także za każde dobre słowo pracownikom i wolontariuszom hospicjum w Jaworznie. Bóg zapłać również mojej cioci Janinie, która, mimo, że sama ma chorego męża, przychodziła przez ostatnie tygodnie dwukrotnie w ciągu dnia, aby pomagać w czynnościach pielęgnacyjnych przy Tacie.

Osób, którym wypadałoby podziękować jest pewno znacznie więcej. Wśród nich na pewno są mieszkańcy moich dotychczasowych parafii, są pracownicy mediów. Za każde dobre słowo, wyszeptaną modlitwę, Mszę św. – wielkie Bóg zapłać.

Św. Franciszek z Asyżu modlił się słowami, które i ja chcę użyć: Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę naszą śmierć cielesną, której żaden człowiek żywy uniknąć nie może. Biada tym, którzy umierają w grzechach śmiertelnych; Błogosławieni ci, których śmierć zastanie w Twej najświętszej woli. Amen.

ks. Jarosław Kwiecień

Tuesday the 22nd. Parafia Katedralna Wniebowzięcia NMP w Sosnowcu.